Japońska Przystań

Japońska Przystań => Inne gatunki => Wątek zaczęty przez: Wagabunga w Lipiec 10, 2026, 16:28:29

Tytuł: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Wagabunga w Lipiec 10, 2026, 16:28:29
W związku z tym, że nadchodzi remake Ocariny, postanowiłem założyć temat o tej legendarnej serii.

Jaką formułę serii lubicie najbardziej? Czy może klasyczne Zeldy 2D lub nowsze odsłony stylizowane na te klasyczne(jak Echoes of Wisdom), czy też gry w pełnym 3D jak Ocarina i Wind Walker, czy też może nowoczesne sandboxy w stylu BotW?

Przyznam się że próbowałem niedawno Breath od The Wild i ciężko było mi się w to wkręcić. Dziwny system walki i nieintuicyjne mechaniki (jak uniki) jeszcze bym jakoś strawił. Mam za to wrażenie, że rozwiązanie niektórych zagadek sprowadza się albo do wielogodzinnego błądzenia po omacku metodą prób i błędów, albo też przypadkowego spotkania niektórych postaci. Nie lubię grać z poradnikiem, a ta gra to straszliwy pożeracz czasu. Wrócę do niej zimą bo pierwsze kilkanaście godzin mnie nie zachwyciło. A może lepiej dawkować sobie grę robiąc dłuższe przerwy? Naprawdę chciałbym aby mnie to wciągnęło.
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Animare w Lipiec 10, 2026, 16:49:03
Musisz dać grze czas. Niektóre mechaniki są ciężkie do zrozumienia na początek. Zagadki to kwestia sporna jak dla mnie, wszystkie prócz tych w których układa się na ziemi kule w odpowiedniej sekwencji są w miarę proste i intuicyjne. I właśnie do tych pierwszych zerkałem na YT bo stwierdziłem, że w czasie w którym znajdę na nie rozwiązanie mogę zrobić inne pożyteczne rzeczy a w BotW i TotK jest co robić.

U mnie szybko chwyciło i razem z córką nabiliśmy coś około 150-170 godzin lub więcej.

Zagadki natomiast w TotK są dużo lepsze, dużo bardziej urozmaicone oraz złożone i trzeba więcej kombinować ale nie kosztem naszego cennego czasu. Gwarantuję, że do żadnej z nich nie będziesz potrzebował poradnika bo większość zagadek ma rozwiązanie po części zależne od mechanik które wymyślimy i z których skorzystamy.

Co do formuły gry to podobają mi się wszystkie odsłony w które grałem a było ich sporo, zmiana formuły to właśnie coś co odświeża za każdym razem tą serię. Ciężko powiedzieć jak dawkować tą grę bo o ile w BotW czy TotK umiałem grać godzinami tak w Echoes of Wisdom już czułem się zmęczony przy sesji dłużej niż godzinę ale jednocześnie to wciąż świetna gra, może za jakiś czas wrzucę krótką recenzję o Echoes.

Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Wagabunga w Lipiec 10, 2026, 17:34:05
Cytat: Animare w Lipiec 10, 2026, 16:49:03Zagadki to kwestia sporna jak dla mnie, wszystkie prócz tych w których układa się na ziemi kule w odpowiedniej sekwencji są w miarę proste i intuicyjne. I właśnie do tych pierwszych zerkałem na YT bo stwierdziłem, że w czasie w którym znajdę na nie rozwiązanie mogę zrobić inne pożyteczne rzeczy a w BotW i TotK jest co robić.
Właśnie o to mi głównie chodzi. Straszliwie to żmudne i czasochłonne. Zanim znajdziemy rozwiązanie często tracimy czas na próby i błędy. Ale taki już urok tej gry najwidoczniej,

Cytat: Animare w Lipiec 10, 2026, 16:49:03U mnie szybko chwyciło i razem z córką nabiliśmy coś około 150-170 godzin lub więcej.


 :o Tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że moja decyzja o zostawieniu gry na okres jesienno-zimowy była słuszna ;)

Ja aż tak bardzo za otwartymi światami nie przepadam. To tak jak Elden Ring, mimo że gra jest świetna to czasem mnie męczyła w przeciwieństwie do Soulsów, Sekiro czy Demon's Souls remake. Wolę jednak Zeldy w klasycznym stylu 3D, 2D lub stylizowane na 2D. Niedawno odpaliłem NSO i The Minish Cap, tak mnie wciągnęło że grę ukończyłem w kilka dni (co prawda byłem wtedy chory na grypę więc czas był). Kupiłem niedawno nawet 3DS, aby ograć A Link Between World, które też ma świetne opinie. Staję się powoli fanem cyklu, z tym, że właśnie BotW nie chwyciło. Ale dam jej szansę jeszcze. Echoes of Wisdom jeszcze przede mną, więc chętnie poczytam na ten temat Twoją opinię :)
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Animare w Lipiec 10, 2026, 17:50:34
Cytat: Wagabunga w Lipiec 10, 2026, 17:34:05:o Tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że moja decyzja o zostawieniu gry na okres jesienno-zimowy była słuszna ;)

Ja aż tak bardzo za otwartymi światami nie przepadam. To tak jak Elden Ring, mimo że gra jest świetna to czasem mnie męczyła w przeciwieństwie do Soulsów, Sekiro czy Demon's Souls remake. Wolę jednak Zeldy w klasycznym stylu 3D, 2D lub stylizowane na 2D. Niedawno odpaliłem NSO i The Minish Cap, tak mnie wciągnęło że grę ukończyłem w kilka dni (co prawda byłem wtedy chory na grupę więc czas był). Kupiłem niedawno nawet 3DS, aby ograć A Link Between World, które też ma świetne opinie.

Jak chce się zrobić większość aktywności w grze to tyle czasu to właśnie zajmuje (nie licząc zbierania koroków tych zielonych  ;) ). Jednakże jeśli bardziej planujesz poznać główny trzon gry i porobić questy "z grubsza" to ten czas myślę że spokojnie możesz podzielić przez dwa. Niestety BotW to pochłaniacz czasu i gra która skutecznie potrafi odwrócić Twoją uwagę od głównego wątku. Sam nie zrobiłem 100% w grze i chyba nawet nie zamierzam. TotK jest imo lepszy, można by stwierdzić że to bardziej edycja ostateczna tego otwartego świata z poprawionymi wieloma bolączkami części pierwszej, spędziłem w niej również podobną ilość czasu i nie zrobiłem wszystkiego co bym chciał, może też że względu na dużo bardziej rozbudowany świat  :) .

Minish Cap, Oracle of Ages/Seasons to bardzo dobre gry, z pewnością do nich jeszcze wrócę a na pewno do Seasons, którego kupiłem niedawno w okazyjnej cenie.

Na 3DSa mam a Links Between World i nie ograłem go jeszcze ale właśnie kupiłem ze względu na świetne opinie o tej odsłonie.

Suma summarum musisz dać grze szansę ale żeby odkryć jej urok, rzeczywiście potrzebujesz sporo czasu, a okres jesienno-zimowy bardziej sprzyja na ogrywanie takich tytułów.
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Manifesto w Lipiec 10, 2026, 19:05:55
A Link Between Worlds jest bardzo dobre. Co prawda nie mam zbyt dużego doświadczenia w serii, lecz ten tytuł zdobył moje serce. Zdaję sobie sprawę, że ogrywałem go jako laik w serii i może w chwili obecnej inaczej oceniłbym ten tytuł, natomiast te 5-6 lat temu (nie pamiętam już dokładnie, może to było i więcej) bardzo przypadł mi do gustu.

Wiem, że ludzie narzekali na system wypożyczania ekwipunku, ale mnie to aż tak bardzo nie doskwierało. Gra ma fantastycznie zaprojektowany świat i dungeony, które perfekcyjnie wykorzystują mechanikę przemiany głównego bohatera w malowidło oraz inne czynności. Grałem w to już jakiś czas temu więc nie pamiętam wielu szczegółów, natomiast kojarzę, że gra była dość łatwa, miała fajnie zaprojektowany świat i dobry pacing. Mechanika łączenia się ze ścianami została wykorzystana na wiele zabawnych, unikalnych i kreatywnych sposobów. Moim ulubionym przedmiotem jest Sand Rod, który pozwala Linkowi zbudować mur na pustyni, co daje dostęp do świetnej zagadki w grze. Pamiętam również charakterystyczną - i jako jedną z nielicznych, wymagających - potyczkę z bossem na pustyni, która wymagała budowania mostów nad piaskiem (przy pomocy różdżki piasku) i w ten sposób unikania ruchomych piasków. Wybaczcie te wspominki, staram się przypomnieć sobie niektóre charakterystyczne lokacje i zadania, ale to chyba najbardziej utkwiło mi w pamięci. Lubię pustynne etapy w Zeldach, o wiele bardziej niż te wodne.

Słabo u mnie z Zeldą. Z 3D ograłem Ocarinę (bardzo, ale to bardzo dawno temu) i Wind Wakera na GC, jak również Skyward Sword. Oprócz tego właśnie A Link Between Worlds. Coś tam więc liznąłem w tej serii ale nie mam się czym chwialić ::) Będę nadrabiał serię gdy już pudełka się skończą  :P
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: TheMan who sold the world w Lipiec 30, 2026, 20:33:07
Są już plotki odnośnie listopadowej premiery The Legend of Zelda - Ocarina of Time remake. Podobno wówczas wychodzą nowe figurki amiibo, które zostały zapowiedziane w oficjalnym sklepie Nintendo. Figurka Kirby ma na sobie czapkę Linka, więc wiele osób dopatruje się tutaj daty 12 listopada. Rano w innym poście napisałem że liczę na listopad, nie spodziewałem się że znajdę jakieś potwierdzenie tego samego dnia.  8)
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Lothar w Lipiec 31, 2026, 08:30:22
Z reguły mam gdzieś oceny, ale miałbym ogromną satysfakcję gdyby Zelda otrzymała lepsze noty niż GTA VI  ;D  Nie lubię GTA, nie kupiłbym nawet gdyby wyszła na płycie. I wkurza mnie to, że przez tą grę wartą dla mnie funta kłaków, wydawcy uciekają z premierami na inne terminy.

A Ocarina to będzie coś niesamowitego. Powrót takiej legendy po latach, z całkowicie nową oprawą. Chyba pierwsza gra dla której warto kupić Switcha 2 (bo nie uważam za taką ani Bananza, ani Fire Emblem, Engage to była fabularna lipa, choć trzymam kciuki za nową odsłonę aby wróciła na właściwe tory).
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Manifesto w Sierpień 04, 2026, 16:21:24
https://www.gram.pl/news/pieklo-zamarzlo-the-legend-of-zelda-po-raz-pierwszy-w-historii-z-polska-wersja-jezykowa

Cholera, tego się nie spodziewałem. Wreszcie Nintendo zaczęło poważnie traktować nasz kraj. Super sprawa, oby tak dalej :) Bo póki co to są jaskółki wiosny nie czyniące.
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: Lothar w Sierpień 04, 2026, 16:58:36
Wow, super wiadomość. I to jeszcze tak zacny tytuł. :) Ciekawe czy będzie jakaś edycja kolekcjonerska. Obstawiam że tak.
Tytuł: Odp: Seria The Legend of Zelda
Wiadomość wysłana przez: TheMan who sold the world w Sierpień 04, 2026, 19:47:09
Rewelacja :) Co prawda nie jestem jakimś językowym dyletantem bo angielskim władam wystarczająco dobrze (6 lat mieszkałem w UK), ale cieszy w końcu to, że nawet Nintendo zaczyna powoli traktować nas na równi z Włochami czy Francuzami. Mówię oczywiście o wydawcy, bo przecież płacimy za grę niemałe pieniądze, a z tego co wiem Ocarina nie ma chyba jakiejś bardzo rozbudowanej fabuły i setek stron tekstu. Wolałbym aby język polski dostawały takie gry jak nowy Fire Emblem, tam z pewnością bardziej by się przydał. Nie ma co narzekać, a moje ,,widzimisie" nijak się ma do tego, że w końcu coś się ruszyło :)