Dwa dni temu odpaliłem na Switchu OLED grę Iwakura Aria. O grze napiszę wkrótce w osobnym wątku, chce jednakże uwagę zwrócić na inną kwestię. Czcionka napisów jest tak mała że ciężko się to czyta. I nie da się tego zmienić w menu. Nie mam problemów ze wzrokiem, a mimo to dyskomfort był tak ogromny, że po kilku godzinach odpaliłem grę na TV :o Podobnie było z kilkoma innymi grami na Switchu np. Doki Doki Literature Club. Wyobrażam sobie jak to musi wyglądać na Lite. Temat zakładam aby ostrzec przed konkretnymi grami i jestem ciekaw czy na takie trafiliście.
To jest znany problem, który co prawda nie dotyczy większości gier, lecz zdarzają się takie, że ledwo co widać te napisy. Na Lite w kilku grach to już jest kompletna kpina. Np. Octopath Traveller, Unicorn Overlord, Fire Emblem:Three Houses. Nie wiem jakim cudem beta testerzy mają to gdzieś i dana gra przechodzi bez poprawek. Zmartwiłeś mnie trochę bo Iwakura Aria to jedno z tych VN, które chciałem ograć w pierwszej kolejności.
Lite to fajna opcja, lecz twórcy gier mogliby dostosowywać czcionki pod tą konsolę. Mam kumpla, który strasznie chwali sobie Lite, bo jest rzeczywiście konsolą przenośną, ale miał kilka gier, w które nie mógł grać właśnie ze względu na zbyt małe napisy.
@Renifer Lopez mówi jednak o OLED, co już jest bardzo dużą wtopą producenta, który dopuszcza taką grę do sprzedaży. Niby w Switchu jest opcja zoom, tylko że to jest tak niewygodne i niepraktyczne w przypadku VN, że używanie tego to gehenna. Ten sam znajomy miał kiedyś Vitę i twierdzi że tam tego problemu nie było. Oprócz Doki Doki nie kojarzę takiej gry, której nie dałoby się na Switchu przeczytać bez wytężania wzroku (oczywiście mówię o trybie mobilnym), może jeszcze Unicorn Overlord miało bardzo małe czcionki. Na pewno były inne gry, gdzie czcionka była ledwo akceptowalna.
Cytat: Wagabunga w Lipiec 15, 2026, 16:41:23en sam znajomy miał kiedyś Vitę i twierdzi że tam tego problemu nie było.
Potwierdzam. Pod tym względem Vita była rewelacyjna, wszystko było dopasowane idealnie. Tylko, że trzeba uczciwie zaznaczyć, że Vita to był czysty handheld. Z drugiej strony, przecież większość ludzi grających na Switchu robi to w trybie przenośnym, twórcy gier powinni więc dostosować te czcionki bez żadnej łaski.
Cholera, jak tak teraz mnie na wspominki zbiera to Vita to był świetny sprzęt. Wielka szkoda, że nie pykło. Ale visual novele to są na niej zacne i Switch potrzebował sporo czasu (kilka lat) aby przebić ofertę takich gier na ten system.
No nic Panowie, mówi się trudno i jedzie się dalej. Podobno Iwakura Aria to nie jest długa gra, więc już na tym TV ją ukończę. Niemniej szkoda, że wydawca olał temat i bierze kasę za coś, co nawet później łaskawie nie naprawi patchem. Zrobiłem mały research i na tą czcionkę jest sporo narzekań w internecie.