Japońska Przystań

Japońska Przystań => Inne gatunki => Wątek zaczęty przez: Renifer Lopez w Sierpień 23, 2026, 10:28:27

Tytuł: Pragmata
Wiadomość wysłana przez: Renifer Lopez w Sierpień 23, 2026, 10:28:27
Gram właśnie w Pragmetę i jestem po pierwszym bossie. Wygląda na to, że dostaliśmy bardzo dobre nowe IP :) Uściślając moje wywody, grę kupiłem całkowicie w ciemno, nie przeczytałem ani jednej recenzji, rzuciłem tylko okiem na średnią ocen na OpenCritic. Używka na OLX kosztowała mnie 130 zł łącznie z wysyłką, także postanowiłem zaryzykować za taką cenę :)

Mamy więc liniową korytarzówkę, która korzysta ze sprawdzonych rozwiązań w innych grach wideo, dodając od siebie relację głównego bohatera z Dianą - androidką, którą przypadkowo spotyka w bazie na księżycu.

 Otóż na księżycową bazę badawczą, udaje się ekipa astronautów ze standardową rutynową misją. Jednym z nich jest Hugh Williams. Po dotarciu na miejsce wraz z załogą, okazuje się, że stacja badawcza uległa poważnej katastrofie, w wyniku której większość jej mieszkańców zginęła. Kontrolę nad stacją przyjęła sztuczna inteligencja o nazwie IDUS, której podporządkowane są liczne roboty bojowe, patrolujące pomieszczenia. Na dodatek kompanów Hugh spotyka coś złego i zostaje on sam. A właściwie zostałbym gdyby nie spotkał uroczej androidki, którą nazywa Dianą.

Eksplorujemy bazę, a naszym zadaniem (póki co) jest dotarcie do zablokowanych pomieszczeń odkrycie tajemnicy zniknięcia jej załogi. Diana stoi na uchwytach tylnej części kombinezonu i walczy z nami. Dzięki swym wyjątkowym umiejętnościom potrafi hackować, czyli zakłócać działanie wrogich jednostek robotów. Odbywa się to w ten sposób, że w czasie rzeczywistym Hugh strzela w cel przy użyciu broni palnej, a po wciśnięciu lewego triggera odpala się hacking - pojawia się nam pole o kształcie kwadratu, gdzie za pomocą przycisków trójkąt, kółko itd. sterujemy kursorem przesuwając go w odpowiednie pola, aż do "mety" Jest to intuicyjne i dynamiczne. Szkopuł w tym, że włączenie hackowania nie zatrzymuje gry, więc musimy uważać na ataki przeciwników. Kluczem do sukcesu jest wyczucie czasu, samo strzelanie niewiele da bez wcześniejszego zhackowania wroga, w odpowiednim momencie musimy to zrobić by Hugh mógł dokończyć robotę poprzez użycie broni palnej. Czyli reasumując: hackowanie osłabia przeciwnika i przykładowo otwiera furtkę do zaatakowania jego słabego punktu. Może brzmi to trochę skomplikowanie, lecz jest bardzo proste i ciekawie zrobione pod względem interfejsu.

Już po dwóch godzinach grania czuję, że jest to tytuł, który ma chwytać za serce, a relacja głównego bohatera z małą androidką jest jednym z filarów tej opowieści. Rozmowy Hugh z Dianą są relacją, która kontrastuje z zimną sterylnością stacji kosmicznej i poza samą walką stanowi główną zaletę tego tytułu. Zobaczymy jak będzie dalej.

ps. grał ktoś? ;D Zastanawiam się czy na bieżąco wracać do poprzednich lokacji, bo widzę, że wszystkiego nie znalazłem.
Tytuł: Odp: Pragmata
Wiadomość wysłana przez: TheMan who sold the world w Sierpień 23, 2026, 12:18:19
Pragmata jest super! Bardzo dobra gra, która przypomina mi gry z epoki PS3/Xbox360. Korytarzowe lokacje, nie ma tu filozofowania, po prostu liniowa przygoda, często w ciasnych pomieszczeniach, bez dziesiątek znaczników. Z koniecznością ruszenia głową tu i ówdzie. Pragmata, mimo świetnej oprawy kojarzy mi się z grami retro, konkretnymi produkcjami bez próby zadowolenia każdego gustu i wrzucania nie wiadomo ilu niepotrzebnych mechanik.

Nie napisałeś o tym, że gra oferuje upgrade broni i pancerza, rozwój nowych broni, pogłębianie relacji z Dianą  w postaci wydrukowanych na drukarce 3D prezentów (bardzo fajne motywy, reakcja Diany na te podarunki jest czasem bardzo emocjonalna)., skakanie z dopalaczem, hackowanie nie tylko wrogów, również mechanizmów.

Cytat: Renifer Lopez w Sierpień 23, 2026, 10:28:27ps. grał ktoś? ;D Zastanawiam się czy na bieżąco wracać do poprzednich lokacji, bo widzę, że wszystkiego nie znalazłem.

Powrót do poprzednich lokacji ma sporą zaletę, uruchamiają się nowe dialogi pomiędzy Hugh a Dianą. Niektóre z nich są bardzo ciekawe i warto ich doświadczyć. Z tym, że tutaj uwaga, nie wszystkie dialogi będą dostępne przy pierwszym powrocie do danej lokacji. Dlatego czasem warto wrócić do danej lokacji później, po niektórych ważniejszych wydarzeniach fabularnych. ja robiłem tak, że wracałem do danej lokacji po przejściu bossa, po czym, gdy nie mogłem znaleźć pominiętego przedmiotu, rezygnowałem i wracałem tam później, zwłaszcza po zdobyciu nowej umiejętności. W ten sposób doświadczyłem sporo tych dialogów.
Tytuł: Odp: Pragmata
Wiadomość wysłana przez: Wagabunga w Sierpień 23, 2026, 13:11:54
Przymierzam się do tej gry już od dłuższego czasu. Kupiłem nówkę na Allegro za 159 zł i to tej pory leży w folii. Gra chyba nie jest jakoś specjalnie długa? W tej chwili mam mało czasu na granie bo jesień idzie a w firmie kończę kilka inwestycji. Skoro mówicie, że taka dobra to spróbuję ją ograć po ukończeniu Banishers a przed premierą Trails in the Sky 2nd.

Pytanie, czy gra jest w miarę urozmaicona pod względem lokacji? Tak średnio przepadam za klimatami SF, więc eksploracja sterylnych pomieszczeń to dla mnie mało ciekawa perspektywa.
Tytuł: Odp: Pragmata
Wiadomość wysłana przez: TheMan who sold the world w Sierpień 23, 2026, 14:50:11
@Wagabunga gra to jakieś 10-12 godzin, mniej więcej. Jeśli chcesz zdobyć true ending (choć w zasadzie powinienem napisać, ukończyć grę na 100 procent, bo true ending różni się niewielkim szczegółem od zwykłego), to w post gamę musisz wrócić do poprzednich sektorów i zdobyć wszystkie przedmioty, pokonać bossów (w dopakowanej wersji) oraz ostatniego bossa mając na wyposażeniu jeden konkretny przedmiot. A to już zabiera trochę więcej czasu.

A lokacje są urozmaicone, wierz mi. Szczególnie podobał mi się...Nowy Jork. :)
Tytuł: Odp: Pragmata
Wiadomość wysłana przez: Manifesto w Sierpień 23, 2026, 19:07:41
Bardzo dobry tytuł, typowe, cholernie mocne 8/10, intensywne, dobre fabularnie. A momentami bardzo dobre, zwłaszcza dialogi, które mają swój urok i nie są napisane na odwal się, tylko czuć, że zostały potraktowane poważnie i z należytą uwagą. Pojawiają się one często i śledzenie dyskusji między protagonistą a Dianą było prawdziwą przyjemnością. Ogólnie relacji Hugh i Diany to bardzo duża zaleta Pragmaty, jedna scena mnie mocno wzruszyła, a kilka innych spowodowało mocne bicie serducha. Ta zażyłość dwóch, jakże różnych postaci jest czymś, co śledziłem z ogromnym zainteresowaniem, zwłaszcza w drugiej połowie gry, kiedy to Hugh zaczyna mocno zmieniać podejście do dziewczynki. Super sprawa :)

Pragmata tez nie odkrywa wszystkich swoich kart od razu. @TheMan who sold the world napisał o Nowym Jorku, to jedna z najlepszych lokacji w grze, która występuje dość prędko (chyba po pierwszym bossie). Jest to świetna makieta miasta, wydrukowana przy użyciu specjalnego minerału i zaprojektowana tak aby przypominała mieszkańcom księżyca Ziemię. Są też inne lokacje, np. las, jednak to Nowy Jork był dla mnie tą najciekawszą. W trakcie gry zdobywamy nowe umiejętności, pole hackowania nabiera rumieńców poprzez nowe "sloty", które różnie oddziałują na przeciwników. Po pewnym czasie hackowałem już niemal intuicyjnie, obojętnie jak bardzo ta układanka nie byłaby skomplikowana :) Dodatkowo jest sporo elementów otoczenia, do których również Diana się dobiera, hackując je i otwierając przejścia, usuwając przeszkody, odpalając platformy i inne ciekawe pomysły. Bardzo fajnym pomysłem jest azyl, czyli bezpieczne miejsce, gdzie możemy odetchnąć, zrobić upgrade ekwipunku, pogadać z Dianą, doświadczyć zabawnych scen z dziewczynką i pewnym robotem :)

Jedyne uwagi jakie mam to bossowie. Są mało oryginalni i nieszczególnie interesujący. Choć jest jedna walka w grze, która się bardzo wyróżnia i zostaje w pamięci. Grze brakuje również jakiegoś spektakularnego zwrotu akcji, zaskoczenia fabularnego, wiecie o czym mówię. Mimo o grało mi się fantastycznie. bardzo solidny tytuł i jest w świetnej cenie. Polecam, jedno z największych, pozytywnych zaskoczeń tego roku.
Tytuł: Odp: Pragmata
Wiadomość wysłana przez: Renifer Lopez w Sierpień 23, 2026, 20:42:50
Nikt nie wspomniał o fantastycznej fizyce włosów Diany. Bardzo mi się to podoba, zresztą graficznie Pragmata na PS5 Pro wygląda znakomicie. Ci co grali widzę chwalą grę :) Faktycznie, New York to całkiem inna lokacja niż pierwsze, sterylne pomieszczenia, dziś nie miałem aż tak dużo czasu, więc pograłem tylko pół godziny. Ale za chwilę siadam i jeszcze może z godzinkę pocisnę ;)
Tytuł: Odp: Pragmata
Wiadomość wysłana przez: Lothar w Sierpień 23, 2026, 23:29:29
Kurde chłopaki. Właśnie oficjalnie zakupiłem Pragmatę. Wasze ochy i achy nie mogły przejść obojętnie obok mojego portfela, który lepsze czasy pamiętał, aczkolwiek jeszcze pozostaje w nim trochę wigoru i szaleństwa ;)