Eternal Anima

Zaczęty przez Manifesto, Październik 16, 2026, 07:25:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Manifesto

Jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie jRPG, który ma łączyć klasyczne podejście z nowoczesnością. Nie ma tu mowy o losowych walkach i cale szczęście, bo zauważyłem, że w tego typu produkcjach, wzorujących się na klasykach, twórcy coraz częściej zaczynają powracać do tego schematu, co mnie nie cieszy, bo uważam, że to relikt przeszłości (między innymi dlatego w FF Resonance nie zagram na premierę, wole poczekać na opinie o częstotliwości walk i jakości fabuły).

W systemie walki Future Sight w Eternal Anima gracz może z wyprzedzeniem sprawdzić, jakie działania podejmą przeciwnicy w kolejnej turze. Widać nie tylko rodzaj nadchodzących ataków, ale również to, kogo zaatakują i jakie obrażenia otrzyma nasza postać. Pozwala to odpowiednio zaplanować własne ruchy i pokrzyżować plany wrogów, zanim zdążą je zrealizować. Jeśli na przykład jeden z przeciwników szykuje cios, który mógłby zabić członka drużyny, można spróbować wyeliminować go w pierwszej kolejności, zapobiegając atakowi i ratując sojusznika. To tylko jedna z możliwości, ale twórcy liczą na to, że Future Sight zapewni rozgrywce wyjątkową głębię strategiczną, wyróżniającą ją na tle innych jRPG.

Liczę na ten tytuł i mu kibicuję. Liczę na porządną fabułę (ta ma dotyczyć podróży w czasie, na zasadzie schematu - podróż z przeszłości w przyszłość) i dobre przyjęcie.

Nowy gameplay:


TheMan who sold the world

Bardzo fajnie to wygląda. Do tej pory sądziłem, że walka będzie coś a'la taktyczne RPG, zmyliła mnie perspektywa izometryczna ze screenów.  Ale jestem jak najbardziej za, system walki to klasyka ubrana w nowoczesny styl graficzny, co cenię, bo nie każda gra musi być stylizowana na pixel art lub tworzona na podobieństwo klasyków, które wyglądają jak oryginał po liftingu. Nie mam nic przeciwko takim grom (chodzi mi np. o Eiyuden Chronicles: Hundred Heroes, który jest bardzo podobny do Suikodena), ale wolę, gdy twórcy szukają własnego stylu, który wcale nie musi polegać na zwykłym naśladownictwie.

Renifer Lopez

Zaznaczyć trzeba, że przy grze pracują weterani gatunku -  Katsuhisa Higuchi (programista przy niektórych grach Squaresoftu), Kazushige Nojima (m.in. Final Fantasy VII) oraz Keisuke Makino (Persona 5, Metaphor: ReFantazio).

System walki zapowiada się bardzo, bardzo dobrze. Future Sight to coś intrygującego, można przerywać, opóźniać lub anulować tury wrogów. Wg twórców, protagonista Wade, ma umiejętności związane z odczytywaniem przeszłości, przejmowaniem zdolności dawnych bohaterów i przewidywaniem przyszłości. Gra ma oferować swobodę w tworzeniu własnego stylu walki.

Fabuła gry będzie miała miejsce w świecie, w którym marzenie o lepszej przyszłości jest przestępstwem (a pływające miasto Urvis Ael stanowi ostatni bastion), oraz podróże w czasie między przeszłością a teraźniejszością to kolejny intrygujący element tego tytułu. Również trzymam kciuki i czekam :)

Wagabunga

Nojima...gdyby nie to, ze nad całością scenariusza EA czuwa jeszcze Keisuke Makino, to miałbym spore obawy co do spójności historii. Nojima przez ostatnie lata zdziwaczał i jego pomysły fabularne odnośnie podróży w czasie stają się tak zamotane, że ciężko później dojść do ładu i składu. Liczę na to, że Makino (który odpowiada za ogólny koncept historii) uziemi nieco szalone pomysły Nojimy i przypilnuje, by fabuła była dynamiczna, nowoczesna i sensownie poukładana.

TheMan who sold the world

@Wagabunga a możesz napisać, co jest nie tak z tym scenarzystą? Z tego co czytam Kazushige Nojima od dawna pracuje przy serii Final Fantasy, nawet tych klasycznych jak VII i VIII. Wydaje się więc zasłużonym autorem dla serii.

Lothar

Nie grałem w FF VII remake ale z tego co słyszałem, to Nojima odpowiada za to w jakim kierunku poszła historia tych tytułów. Zamiast typowego rimejku mamy wieloświaty, alternatywną rzeczywistość, próbę zmiany przeznaczenia i tym podobne tematy.  >:D

Wagabunga

Cytat: TheMan who sold the world w Październik 16, 2026, 21:07:34Wagabunga a możesz napisać, co jest nie tak z tym scenarzystą? Z tego co czytam Kazushige Nojima od dawna pracuje przy serii Final Fantasy, nawet tych klasycznych jak VII i VIII. Wydaje się więc zasłużonym autorem dla serii.

Nie będę się za mocno rozpisywał, bo do tego trzeba byłoby stworzyć osobny wątek. @Lothar mniej więcej nakreślił o co mi chodzi. Nojima bardzo mocno pozmieniał filozofię historii FF VII remake. Do tego stopnia, że to już tak naprawdę nie jest remake a kontynuacja. Twierdzi on, że to efekt wieloletnich, głębszych przemyśleń nad naturą uniwersum FF VII, choć dla wielu graczy te pomysły brzmią jak czyste szaleństwo. OK, może część tych pomysłów była ciekawa i dawała wrażenie nowego podejścia i nutki niepewności. Jednak poszedł on zdecydowanie za daleko, bo przez stworzenie koncepcji wieloświatów, pozbawił FF VII emocjonalnego podejścia, charakterystycznego dla oryginału. Nie chcę tutaj wgryzać się w ten wątek bo musiałbym spoilerować fabułę.

Nojima ma po prostu swój bardzo specyficzny styl, bowiem ma tendencję do zmieniania historii, która wydaje się być już zamknięta. Gdy dostaje szansę powrotu do uniwersum, zawsze szuka drugiego, metafizycznego dna i próbuje zdekonstruować to, co stworzył wcześniej. Dla jednych to wizjonerstwo, dla innych syndrom twórcy, który nie potrafi postawić kropki. Jeśli ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej na temat wyczynów tego pana, to polecam zainteresować się  Final Fantasy X-2.5 Eien no Daisho - to książka, która kontynuuję fabułę FF X. To co on tam nawyprawiał to po prostu szok. :-\

TheMan who sold the world

Nawet nie widziałem, że dwa utwory do Eternal Anima skomponował Polak - Marcin Patrzałek :o  Co za fajny akcent :) Stworzył motyw przewodni oraz muzykę do walki z bossami zatytułowaną ,,The Song of Life".

Renifer Lopez

Cytat: TheMan who sold the world w Październik 19, 2026, 18:45:42Nawet nie widziałem, że dwa utwory do Eternal Anima skomponował Polak - Marcin Patrzałek :o

Marcin jest mocno rozpoznawalny w Japonii i regularnie tam koncertuje. To utalentowany, młody człowiek, cieszy ten akcent.

Coraz bardziej jaram się tym tytułem. Tutaj dłuższy, rozszerzony trailer. To wygląda rewelacyjnie :) Oby tylko fabuła nie zawiodła.

Manifesto

Świetny ten trailer, pierwszy raz go widzę. Zapowiada się mega ciekawy tytuł, który może okazać się prawdziwym czarnym koniem roku. Nie mylić z koniem z sejmu  >:D  ;)

Animare

Wspaniale to wygląda, zapowiada się na jeden z najlepszych tytułów w przyszłym roku. Zazdroszczę, że Mani wyrwał preorder limitowanej edycji w tak dobrej cenie  >:D