Ostatnie wiadomości
#11
Kącik Gracza / Odp: Remake nad przystanią, cz...
Ostatnia wiadomość przez TheMan who sold the world - Sierpień 24, 2026, 10:45:20@Manifesto, nie wiedziałem, że masz za sobą aż tak pokaźną historię pecetowego grania. Rozumiem, przesiadłeś się z PC na konsole w 2003 roku i już do PC nie wróciłeś?
Inną gra która potrzebuje rimejku jest pierwsza część Brigandine - The Legend of Forsena. Był to tak rzadki i niszowy tytuł, że mało kto w niego grał. Dziś, gdy seria powstała jak feniks z popiołów, dobrze byłoby przypomnieć sobie początek tego IP. Nie sądzę aby remake kosztował zbyt wiele, a można by go znacząco poprawić. Oryginał miał kilka wad, lecz nie był złą grą. The Legend of Runersia była już pod niektórymi względami lepsza, ale nie jakoś znacząco. Forsena miała też kilka elementów lepszych niż kontynuacja. A remake Forsena świetnie sprawdziłby się na Switch.
Inną gra która potrzebuje rimejku jest pierwsza część Brigandine - The Legend of Forsena. Był to tak rzadki i niszowy tytuł, że mało kto w niego grał. Dziś, gdy seria powstała jak feniks z popiołów, dobrze byłoby przypomnieć sobie początek tego IP. Nie sądzę aby remake kosztował zbyt wiele, a można by go znacząco poprawić. Oryginał miał kilka wad, lecz nie był złą grą. The Legend of Runersia była już pod niektórymi względami lepsza, ale nie jakoś znacząco. Forsena miała też kilka elementów lepszych niż kontynuacja. A remake Forsena świetnie sprawdziłby się na Switch.
#12
Kącik Gracza / Odp: Remake nad przystanią, cz...
Ostatnia wiadomość przez Manifesto - Sierpień 24, 2026, 07:06:35@TheMan who sold the world widzę, że jeśli chodzi o pecetowe granie masz bardzo podobny gust do mojego
Uwielbiam zarówno Thiefa (jedynkę i dwójkę) jak i Myth (również pierwsze dwie odsłony). Pamiętam, że pierwszego Myth mało kto ukończył. Ta gra była tak trudna i wymagające wiele wysiłku i powtarzania misji, że ludzie potrafili rezygnować nawet i jedną misję przed końcem gry. Ja byłem na tyle uparty, że po prostu powtarzałem misje tak długo, że w końcu dałem radę. Ech, ta akacja z głową, którą trzeba było wrzucić do jamy, a nie było to łatwe gdy wokół chodził gość z kosą i ciął wszystkich jak leci
To są akcje w grach, które pamięta się do dziś 
Obydwie gry zasługują na remake, nie tylko pierwsze odsłony ale również drugie. To klasyka, jedne z gier, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci, niesamowite tytuły. Właśnie z powodu braku takich gier jak powyższe, w 2003 roku całkowicie porzuciłem PC jako platformę do grania.
Uwielbiam zarówno Thiefa (jedynkę i dwójkę) jak i Myth (również pierwsze dwie odsłony). Pamiętam, że pierwszego Myth mało kto ukończył. Ta gra była tak trudna i wymagające wiele wysiłku i powtarzania misji, że ludzie potrafili rezygnować nawet i jedną misję przed końcem gry. Ja byłem na tyle uparty, że po prostu powtarzałem misje tak długo, że w końcu dałem radę. Ech, ta akacja z głową, którą trzeba było wrzucić do jamy, a nie było to łatwe gdy wokół chodził gość z kosą i ciął wszystkich jak leci
To są akcje w grach, które pamięta się do dziś 
Obydwie gry zasługują na remake, nie tylko pierwsze odsłony ale również drugie. To klasyka, jedne z gier, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci, niesamowite tytuły. Właśnie z powodu braku takich gier jak powyższe, w 2003 roku całkowicie porzuciłem PC jako platformę do grania.
#13
Inne gatunki / Odp: Pragmata
Ostatnia wiadomość przez Lothar - Sierpień 23, 2026, 23:29:29Kurde chłopaki. Właśnie oficjalnie zakupiłem Pragmatę. Wasze ochy i achy nie mogły przejść obojętnie obok mojego portfela, który lepsze czasy pamiętał, aczkolwiek jeszcze pozostaje w nim trochę wigoru i szaleństwa 

#14
Inne gatunki / Odp: Pragmata
Ostatnia wiadomość przez Renifer Lopez - Sierpień 23, 2026, 20:42:50Nikt nie wspomniał o fantastycznej fizyce włosów Diany. Bardzo mi się to podoba, zresztą graficznie Pragmata na PS5 Pro wygląda znakomicie. Ci co grali widzę chwalą grę
Faktycznie, New York to całkiem inna lokacja niż pierwsze, sterylne pomieszczenia, dziś nie miałem aż tak dużo czasu, więc pograłem tylko pół godziny. Ale za chwilę siadam i jeszcze może z godzinkę pocisnę 
Faktycznie, New York to całkiem inna lokacja niż pierwsze, sterylne pomieszczenia, dziś nie miałem aż tak dużo czasu, więc pograłem tylko pół godziny. Ale za chwilę siadam i jeszcze może z godzinkę pocisnę 
#15
Inne gatunki / Odp: YS vs Trails in the Sky: ...
Ostatnia wiadomość przez Manifesto - Sierpień 23, 2026, 20:24:21Cytat: Lothar w Lipiec 17, 2026, 21:24:25Bardzo fajna gra, ale to wyłącznie tytuł dla fanów serii. Szkoda, że gra nie wyszła w pudle w normalnej sprzedaży, nie miałbym wtedy oporów dać za nią te 150 zł, a nawet może i więcej.
Ja ostatnio sprawiłem sobie ten tytuł w wersji na Switcha. Stwierdziłem, że jako posiadacz praktycznie wszystkich zachodnich wydań zarówno serii Kiseki jak i YS, byłoby frajerstwem z mojej strony abym nie kupił również tego portu. Wiem, że drogo i zapewne gra nie wartuje takiej kwoty, lecz z kuponem wyszło mi 239 zł na Allegro, a to nie tak źle jak na Limited Runa. Raczej tego nie rozpakuję, ale może kiedyś sprawdzę

#16
Inne gatunki / Odp: Pragmata
Ostatnia wiadomość przez Manifesto - Sierpień 23, 2026, 19:07:41Bardzo dobry tytuł, typowe, cholernie mocne 8/10, intensywne, dobre fabularnie. A momentami bardzo dobre, zwłaszcza dialogi, które mają swój urok i nie są napisane na odwal się, tylko czuć, że zostały potraktowane poważnie i z należytą uwagą. Pojawiają się one często i śledzenie dyskusji między protagonistą a Dianą było prawdziwą przyjemnością. Ogólnie relacji Hugh i Diany to bardzo duża zaleta Pragmaty, jedna scena mnie mocno wzruszyła, a kilka innych spowodowało mocne bicie serducha. Ta zażyłość dwóch, jakże różnych postaci jest czymś, co śledziłem z ogromnym zainteresowaniem, zwłaszcza w drugiej połowie gry, kiedy to Hugh zaczyna mocno zmieniać podejście do dziewczynki. Super sprawa
Pragmata tez nie odkrywa wszystkich swoich kart od razu. @TheMan who sold the world napisał o Nowym Jorku, to jedna z najlepszych lokacji w grze, która występuje dość prędko (chyba po pierwszym bossie). Jest to świetna makieta miasta, wydrukowana przy użyciu specjalnego minerału i zaprojektowana tak aby przypominała mieszkańcom księżyca Ziemię. Są też inne lokacje, np. las, jednak to Nowy Jork był dla mnie tą najciekawszą. W trakcie gry zdobywamy nowe umiejętności, pole hackowania nabiera rumieńców poprzez nowe "sloty", które różnie oddziałują na przeciwników. Po pewnym czasie hackowałem już niemal intuicyjnie, obojętnie jak bardzo ta układanka nie byłaby skomplikowana
Dodatkowo jest sporo elementów otoczenia, do których również Diana się dobiera, hackując je i otwierając przejścia, usuwając przeszkody, odpalając platformy i inne ciekawe pomysły. Bardzo fajnym pomysłem jest azyl, czyli bezpieczne miejsce, gdzie możemy odetchnąć, zrobić upgrade ekwipunku, pogadać z Dianą, doświadczyć zabawnych scen z dziewczynką i pewnym robotem
Jedyne uwagi jakie mam to bossowie. Są mało oryginalni i nieszczególnie interesujący. Choć jest jedna walka w grze, która się bardzo wyróżnia i zostaje w pamięci. Grze brakuje również jakiegoś spektakularnego zwrotu akcji, zaskoczenia fabularnego, wiecie o czym mówię. Mimo o grało mi się fantastycznie. bardzo solidny tytuł i jest w świetnej cenie. Polecam, jedno z największych, pozytywnych zaskoczeń tego roku.
Pragmata tez nie odkrywa wszystkich swoich kart od razu. @TheMan who sold the world napisał o Nowym Jorku, to jedna z najlepszych lokacji w grze, która występuje dość prędko (chyba po pierwszym bossie). Jest to świetna makieta miasta, wydrukowana przy użyciu specjalnego minerału i zaprojektowana tak aby przypominała mieszkańcom księżyca Ziemię. Są też inne lokacje, np. las, jednak to Nowy Jork był dla mnie tą najciekawszą. W trakcie gry zdobywamy nowe umiejętności, pole hackowania nabiera rumieńców poprzez nowe "sloty", które różnie oddziałują na przeciwników. Po pewnym czasie hackowałem już niemal intuicyjnie, obojętnie jak bardzo ta układanka nie byłaby skomplikowana
Dodatkowo jest sporo elementów otoczenia, do których również Diana się dobiera, hackując je i otwierając przejścia, usuwając przeszkody, odpalając platformy i inne ciekawe pomysły. Bardzo fajnym pomysłem jest azyl, czyli bezpieczne miejsce, gdzie możemy odetchnąć, zrobić upgrade ekwipunku, pogadać z Dianą, doświadczyć zabawnych scen z dziewczynką i pewnym robotem
Jedyne uwagi jakie mam to bossowie. Są mało oryginalni i nieszczególnie interesujący. Choć jest jedna walka w grze, która się bardzo wyróżnia i zostaje w pamięci. Grze brakuje również jakiegoś spektakularnego zwrotu akcji, zaskoczenia fabularnego, wiecie o czym mówię. Mimo o grało mi się fantastycznie. bardzo solidny tytuł i jest w świetnej cenie. Polecam, jedno z największych, pozytywnych zaskoczeń tego roku.
#17
jRPG / Odp: Sidequesty w jRPG
Ostatnia wiadomość przez Lothar - Sierpień 23, 2026, 15:59:22W Dragon Quest VIII jest jeden świetny side quest, polegający na rozstrzygnięciu sporu między dwoma spadkobiercami. W rezydencji Goldinga (Baccarat) spotykamy dwoje dzieci - Carrie i Casha, którzy maja paskudne charaktery i toczą spór, kto odziedziczy majątek ojca. Golding podał warunek - muszą przejść próbę. Gracz wybiera po czyjej stronie staje (ten wybór nie ma jednak znaczenia fabularnego) i postać ta udaje się z drużyną do Dragon Graveyard. Jest to spory dungeon, pełen przeciwników i dwóch trudnych bossów. Na końcu lokacji znajdują się drzwi, których nie może otworzyć tylko jedna postać, bowiem próba została skonstruowana tak, że żadne z rodzeństwa nie jest w stanie ukończyć jej samodzielnie. Muszą więc współpracować ze sobą. Otwierają drzwi razem, a na ich dłoniach pojawiają się znaki rodu Goldinga. Następnie jesteśmy świadkami ukazania się ducha ich przodka, który uznaje ich oboje za prawowitych spadkobierców. Co ważne, okazuje się, że Carrie i Cash
Po powrocie do Baccarat rodzeństwo przestaje ze sobą walczyć o majątek i decyduje się podzielić go między siebie oraz wspólnie prowadzić kasyno.
A to faktycznie było dobre, zdecydowanie najlepsze zadania poboczne w grze, wśród tych wszystkich znajdź/zabij/pozamiataj
Ale nie będę rozwijał tematu bo Stellar Blade to jednak nie jRPG 
Spoiler
nie są biologicznymi potomkami Goldinga
[Zamknij]
Po powrocie do Baccarat rodzeństwo przestaje ze sobą walczyć o majątek i decyduje się podzielić go między siebie oraz wspólnie prowadzić kasyno.
Cytat: Animare w Sierpień 22, 2026, 23:15:13. I o ile fabularnie gra jest na poziomie poprawnym tak jest kilka sidequestów godnych zapamiętania jak chociażby ten z Enyą i Su czy po prostu mówiąc wprost - Madame Machine i rozwiązaniem zagadki związanej z operą.
A to faktycznie było dobre, zdecydowanie najlepsze zadania poboczne w grze, wśród tych wszystkich znajdź/zabij/pozamiataj
Ale nie będę rozwijał tematu bo Stellar Blade to jednak nie jRPG 
#18
Inne gatunki / Odp: Pragmata
Ostatnia wiadomość przez TheMan who sold the world - Sierpień 23, 2026, 14:50:11@Wagabunga gra to jakieś 10-12 godzin, mniej więcej. Jeśli chcesz zdobyć true ending (choć w zasadzie powinienem napisać, ukończyć grę na 100 procent, bo true ending różni się niewielkim szczegółem od zwykłego), to w post gamę musisz wrócić do poprzednich sektorów i zdobyć wszystkie przedmioty, pokonać bossów (w dopakowanej wersji) oraz ostatniego bossa mając na wyposażeniu jeden konkretny przedmiot. A to już zabiera trochę więcej czasu.
A lokacje są urozmaicone, wierz mi. Szczególnie podobał mi się...Nowy Jork.
A lokacje są urozmaicone, wierz mi. Szczególnie podobał mi się...Nowy Jork.

#19
Inne gatunki / Odp: Pragmata
Ostatnia wiadomość przez Wagabunga - Sierpień 23, 2026, 13:11:54Przymierzam się do tej gry już od dłuższego czasu. Kupiłem nówkę na Allegro za 159 zł i to tej pory leży w folii. Gra chyba nie jest jakoś specjalnie długa? W tej chwili mam mało czasu na granie bo jesień idzie a w firmie kończę kilka inwestycji. Skoro mówicie, że taka dobra to spróbuję ją ograć po ukończeniu Banishers a przed premierą Trails in the Sky 2nd.
Pytanie, czy gra jest w miarę urozmaicona pod względem lokacji? Tak średnio przepadam za klimatami SF, więc eksploracja sterylnych pomieszczeń to dla mnie mało ciekawa perspektywa.
Pytanie, czy gra jest w miarę urozmaicona pod względem lokacji? Tak średnio przepadam za klimatami SF, więc eksploracja sterylnych pomieszczeń to dla mnie mało ciekawa perspektywa.
#20
Kącik Gracza / Odp: Remake nad przystanią, cz...
Ostatnia wiadomość przez TheMan who sold the world - Sierpień 23, 2026, 12:56:42Thief: The Dark Project. Uwielbiam tą grę, bardziej niż drugą część. Wiem, że będzie remaster, więc mam nadzieję, że niedługo moje oczekiwania się spełnią
Uwielbiam uniwersum Thiefa, ale tylko dwie pierwsze części, trójka już była cieniem poprzednich dwóch i mi się po prostu nie podobała. Zobaczymy czy będzie wersja fizyczna, oby!
Natomiast z niezapowiedzianych to remake Myth: The Fallen Lord. Dawne dzieło Bungie, które teraz należy do Sony. Cóż to był za RTS. Trudna, krwawa, bezkompromisowa. Zjadłem na tym zęby. Dwójka również była cudowna. I tak jak w przypadku Thiefa, trzecia część, tworzona przez inne studio była do kitu. Nowa wersja z dużo lepszymi mapami, szczegółowym odtworzeniem roślinności czy przeszkód, wnętrz budynków w misjach zamkniętych, nowej animacji zombiaków. Pomarzyć można
Uwielbiam uniwersum Thiefa, ale tylko dwie pierwsze części, trójka już była cieniem poprzednich dwóch i mi się po prostu nie podobała. Zobaczymy czy będzie wersja fizyczna, oby!Natomiast z niezapowiedzianych to remake Myth: The Fallen Lord. Dawne dzieło Bungie, które teraz należy do Sony. Cóż to był za RTS. Trudna, krwawa, bezkompromisowa. Zjadłem na tym zęby. Dwójka również była cudowna. I tak jak w przypadku Thiefa, trzecia część, tworzona przez inne studio była do kitu. Nowa wersja z dużo lepszymi mapami, szczegółowym odtworzeniem roślinności czy przeszkód, wnętrz budynków w misjach zamkniętych, nowej animacji zombiaków. Pomarzyć można
